Incydent ze stycznia 2026 roku
Zaktualizowano w 2026 r. W styczniu 2026 roku odkryto dwa złośliwe dodatki Chrome z ponad 900 000 użytkowników.
Ich nazwy wyglądały jak prawdziwe narzędzia AI:
- „Chat GPT for Chrome with GPT-5, Claude Sonnet and DeepSeek AI” — ponad 600 000 użytkowników
- „AI Sidebar with Deepseek, ChatGPT, Claude and more” — ponad 300 000 użytkowników
Oba robiły to samo. Co 30 minut wysyłały pełne rozmowy z AI na zdalny serwer. Wykradzione dane obejmowały kod źródłowy, dane osobowe, notatki prawne i plany biznesowe. Potwierdziła to firma Astrix Security.
Te dodatki prosiły o pozwolenie na „zbieranie anonimowych, niemożliwych do zidentyfikowania danych analitycznych”. Brzmiało to bezpiecznie. Nie było. Zebrane dane były w pełni możliwe do identyfikacji i wysoce wrażliwe.
Problem odwróconego bezpieczeństwa
Użytkownicy instalujący narzędzia chroniące prywatność AI oczekują ochrony. Przypadek ze stycznia 2026 roku pokazuje najgorszy możliwy scenariusz: narzędzie zainstalowane w celu ochrony prywatności samo kradnie dane.
To nie teoria. Dotknęło to 900 000 użytkowników jednocześnie. Skanowanie Chrome Web Store tego nie wykryło. Opinie użytkowników tego nie ujawniły. Kradzież była ukryta pod etykietą „analityki”.
Incogni ustalił, że 67% dodatków Chrome opartych na AI aktywnie zbiera dane użytkowników. Dla zespołów IT kluczowe pytanie brzmi nie: „czy ten dodatek zbiera jakiekolwiek dane?”, lecz: „czy mogę zweryfikować, że ten dodatek nie może wysyłać treści rozmów do stron trzecich?”
Test weryfikacji architektury
Istnieje jedna wiarygodna metoda weryfikacji przetwarzania lokalnego: monitoring ruchu sieciowego.
Dodatek wykrywający dane osobowe lokalnie generuje zerowy ruch wychodzący podczas wykrywania. Między wklejeniem przez użytkownika a przesłaniem do platformy AI nie powinno pojawiać się żadne połączenie z zewnętrznym serwerem. Na zewnątrz trafia wyłącznie zanonimizowany prompt.
Dodatek, który kieruje ruch przez proxy, wysyła Twoje treści na serwer strony trzeciej. Operator tego serwera staje się częścią Twojego modelu zagrożeń.
Kroki weryfikacyjne dla działów IT są proste:
- Wdróż dodatek w monitorowanej sieci
- Uruchom testowe prompty
- Sprawdź połączenia wychodzące do serwerów wydawcy podczas przetwarzania danych osobowych
Jeśli dodatek nie przejdzie tego testu — nie zatwierdzaj go. Deklaracje marketingowe nie mają znaczenia. Ruch sieciowy jest dowodem.
Przetwarzanie lokalne jest godne zaufania, bo jest weryfikowalne. Nie musisz ufać wydawcy. Możesz bezpośrednio obserwować zachowanie. Sprawdź, jak anonym.legal rozwiązuje ten problem, w naszym przeglądzie bezpieczeństwa rozszerzenia Chrome i przewodniku zgodności.
Czego powinny wymagać działy IT
Po incydencie ze stycznia 2026 roku poprzeczka dla narzędzi AI w przeglądarce musi być wyżej.
Lista minimalnych wymagań:
- Przetwarzanie lokalne — zweryfikowane przez audyt sieci, a nie tylko zadeklarowane
- Znany wydawca — prawdziwa firma, przejrzysty model biznesowy
- Niezależna certyfikacja — ISO 27001 lub równoważna
- Brak routingu przez serwery dewelopera dla głównych funkcji prywatności
Większość dodatków AI do przeglądarek nie spełni tych wymagań. Wskaźnik zbierania danych na poziomie 67% to potwierdza. Wysoka liczba instalacji nie jest sygnałem bezpieczeństwa. Narzędzia z incydentu ze stycznia 2026 roku miały setki tysięcy użytkowników, zanim ktokolwiek je sprawdził.
Więcej o bezpiecznych narzędziach AI w przeglądarce znajdziesz na naszej stronie bezpieczeństwa i zgodności.